Europa – SCANIA wstrzymuje przyjmowanie zamówień na 6 miesięcy, zdolność produkcyjna jest zmniejszona o 30%.
Podczas konferencji prasowej w Oudsbergen w Belgii w Scania Parts Logistics ogłoszono, że marka tymczasowo wstrzyma przyjmowanie zamówień na ciężarówki z silnikiem Diesla.
Scania dostarczyła w zeszłym roku ponad 2000 ciężarówek i odnotowała rekordową liczbę zamówień. Udział w rynku powyżej 16 ton wyniósł 20,3 %. Stało się tak pomimo dwóch przerw w produkcji nałożonych w zeszłym roku z powodu braku części. Podobnie jak wszyscy konstruktorzy ciężarówek, firma cierpiała na niedobór półprzewodników, co do dziś stanowi ogromny problem.
Nie tylko Scania tymczasowo wstrzymała produkcję w zeszłym roku, ale także Volvo. W firmie DAF przyjęli inne podejście. Tam kontynuowano produkcję, po czym niekompletne ciężarówki zaparkowano w innym miejscu, aby poczekać na brakujące części. Te problemy jeszcze się nie skończyły, o czym świadczą ciężarówki, które są obecnie dostarczane z tymczasowymi lusterkami, ponieważ ekrany do kamer nie są jeszcze dostępne.
Niższa produkcja
Po wstrzymaniu przyjmowania zamówień Scania chce dostarczać w jak największym stopniu bieżące zamówienia i badać, co przyniesie przyszłość. Zdolność produkcyjna jest zmniejszona o 30%, aby można było zrealizować istniejące zamówienia. Scania spodziewa się, że rozwiązanie problemu niedoborów półprzewodników, w szczególności, zostanie znalezione do końca roku.
Czas dostawy
Problem w tym, że zamówione teraz ciężarówki zostaną dostarczone dopiero w 2023 roku. Ten długi czas dostawy, który czasami sięga nawet 20 miesięcy, powoduje dużą niepewność co do ceny zakupu komponentów. Kryzys na Ukrainie i wysokie ceny paliw sprawiają, że są one trudne do przewidzenia i dlatego złożenie oferty jest po prostu niemożliwe. Zamówienie ciężarówki bez możliwości podania ceny jest nierealne i niewykonalne. Ten problem dotyczy wszystkich marek samochodów ciężarowych, ale Scania jako pierwsza podjęła dość stanowczą decyzję.

